Jak zwykle – zapisuję, bo zgubię…
Konfiguracja używa wtyczki dmix, do wypuszczenia całości dźwięku na kartę. Dmix potrafi połączyć wiele streamów jednocześnie, dzięki czemu unikamy sytuacji w której urządzenie /dev/snd/pcm* jest zajęte (jest, owszem, ale przez dmix) i jeden program odtwarza dzwięk, a inne muszą czekać na zwolnienie urządzenia.
Przykład najprostszej z możliwych konfiguracji poniżej.
pcm.!default {
type plug
slave.pcm "dmix"
}
pcm.dsp0 {
type plug
slave.pcm "dmix"
}
ctl.mixer0 {
type hw
card 0
}
Całość umieszczamy w pliku ~/.asoundrc.
P.S. Jak zwykle – nie ponoszę odpowiedzialności za użycie powyższego przykładu i spieprzenie sobie w ten sposób systemu. U mnie działa! Jeżeli u ciebie nie – znaczy, że być może coś przejmuje kontrolę na poziomie systemu (jackd, pulseaudio?). Daj znać w komentarzu – może będę w stanie pomóc.