Kentucky Fried Chicken, kurwa twoja mać.
Jeden raz, ok… zdarzyło się… Ale 3 razy? Pełną nazwą, zamiast jakże popularnym skrótem „K.F.C.”? Przegięcie!
Spytacie o co chodzi?
Magic Johnson w paskudny sposób przemycił reklamę do uroczystości ku pamięci Michaela Jacksona.
Na przypomnienie stara reklamówka K.F.C. z Magickiem w roli głownej.
http://www.youtube.com/watch?v=8sOtuLYD_wA
K.F.C. – od dzisiaj u was nie jadam. Magic – aż tak bardzo brakuje ci kasy? Swoją drogą, porównajcie sobie ówczesnego Magica, a obecnego grubasa. Widać kurczaczki służą :P
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.

Komentarze
Brak komentarzy.
Zostaw komentarz