O dystansie do siebie


Ja jestem z natury dziki człowiek, łaziłbym po drzewach i biegał godzinami, rzucał cegłami. Ale cywilizacja mnie kompletnie zdemoralizowała. Teraz jestem Tusk.

Autor: Zbigniew Hołdys.

Obym i ja potrafił kiedyś zachować tyle dystansu do siebie.

P.S. Tak, Zbigniew Hołdys blipuje (i to nawet dość często).

Trochę o pieniążkach

Cytuję za: Prospects.ac.uk:

Average graduate starting salary: The graduate starting salary is PLN 33,360 (about £7,000)

I w tym momencie mnie szlag trafił, pamiętając z jakiegoś raportu w sieci (nie pamiętam gdzie, ale źródło na pewno było “pewne”), że minimalna stawka za godzinę pracy w anglii to lekko ponad £10.

Szybkie wyliczenie:
£10 * 8h * 5 (dni) * 4 (tygodnie) = 1600£ / miesiąc
£1600 * 12 miesięcy = £19200 / rok

£7000 vs. £19200

Nice, rly fucking nice.

Masochizm

… 1 laptop, 512 mb ramu i 4 dni… czyli moje boje z Gentoo – a i tak uważam, że warto bylo – pomimo, że zaraz znajdzie się grono krzykaczy, którzy mnie od czubków zwyzywają. iChuj.

27 letnie mięso a amatorszczyzna reporterów programu Uwaga w TVN

Niestety, ale nie mogę się zgodzić na taki obrót sprawy.

Owszem – przeterminowane „mięso” trafiło na rynek.
Owszem – należało sprawę załatwić tak by nie trafiło ono do konsumentów…

Ale nie w ten sposób!!!

Od momentu emisji na antenie TVN’u programu Uwaga! traktującego o tej sprawie, do dnia dzisiejszego minęły zaledwie dwa dni, a sprawa urosła do ogromnej afery, na której niestety stracą uczciwi producenci przetworów garmażeryjnych w naszym kraju. A całą sprawę można było załatwić inaczej!

Należało po cichu zbadać, przekazać odpowiednim organom (policja/prokuratura, Sanepid, nadzór weterynaryjny, itp.) i _DOPIERO_ po całkowitym wycofaniu produktu z rynku poinformować o tym opinię publiczną. Sytuacja typu win< ->win. I wilk syty [TVN bo ocalił nas przed parszywej jakości imitacją mięsa o marnych walorach smakowych i paskudnej jakości (mój kot by tego nie tknął), oraz my - bo ta podróba nie trafiła na nasze stoły] i owca cała, gdyż uczciwi producenci nie poniosą strat…

A wyszło jak zwykle – TVN gonił za tanią sensację, a koszt takiej akcji poniesie przemysł garmażeryjny (a straty pójdą pewnie w grube miliony).

Na przyszłość dogi TVNie, czyż taki tytuł nie byłby lepszy z punktu widzenia PR: „TVN ocalił polskie społeczeństwo przed trucizną ze Szwecji”, niż: „TVN doprowadził do upadku wiele firm produkujących wytwory garmażeryjne”.

I obym się mylił – czego i sobie, i wam życzę.

AWK: sumowanie, wersja poprawniejsza

… do cholery.

~$ df | grep "/dev/sd" | awk '{ sum+=$4 } END { if (sum < 1048576) print "scorp! masz zbyt mało wolnego miejsca!"; else print "wolne: ", sum/1048576 " GB"}'

Dzisiejszy wpis sponsorują literki: c, o, p, r oraz s.

P.S. Oczywiście powyższe idzie poprawić tak by wyświetlało wynik również w MB…

AWK: sumowanie

Wiecznie zapominam, więc dla potomnych i ku uciesze własnej pamięci:
~$ df -h | grep "/dev/sd" | awk '{ sum+=$4 } END { print "wolne: ", sum "GB"}'

Kentucky Fried Chicken, kurwa twoja mać.

Jeden raz, ok… zdarzyło się… Ale 3 razy? Pełną nazwą, zamiast jakże popularnym skrótem „K.F.C.”? Przegięcie!

Spytacie o co chodzi?

Magic Johnson w paskudny sposób przemycił reklamę do uroczystości ku pamięci Michaela Jacksona.

Na przypomnienie stara reklamówka K.F.C. z Magickiem w roli głownej.


http://www.youtube.com/watch?v=8sOtuLYD_wA

K.F.C. – od dzisiaj u was nie jadam. Magic – aż tak bardzo brakuje ci kasy? Swoją drogą, porównajcie sobie ówczesnego Magica, a obecnego grubasa. Widać kurczaczki służą :P