Zwidgetowałem właśnie theme

I-feel-dirty, który tu właśnie widzicie wymagał kilku poprawek w kodzie, ze względu na fakt, iż jego sidebar był na sztywno zakodowany, a ja, pomimo, że chwilowo korzystam z defaultowych widgetów, lubię elastyczność.

Pierwsza zmiana, to modyfikacja pliku sidebar.php (niechaj „diff -Naur” przemówi):

--- sidebar.php.org 2008-11-12 13:23:25.000000000 +0100
+++ sidebar.php 2008-11-12 13:23:39.000000000 +0100
@@ -1,5 +1,8 @@
<div class="sidebar">

+<?php if ( !function_exists('dynamic_sidebar')
+ || !dynamic_sidebar() ) : ?>
+
<div class="bloque1">

<h3>Search</h3>
@@ -94,4 +97,8 @@
</div>
<div class="clearfix">

+< ?php endif; ?>
+ </div>
+<div class="clearfix"></div>
+
</div>

Aby theme poprawnie funcjonował z widgetami, konieczne było dodanie pliku functions.php w katalogu danego theme o następującej zawartości:

<?php
if ( function_exists('register_sidebar') )
register_sidebar(array(
'before_widget' => '<div class="bloque1">',
'after_widget' => '</div>',
'before_title' => '<h3>',
'after_title' => '</h3>',
));
?>

Teraz, muszę jeszcze wymyślić, jak zrobić, by w co drugim widgecie, zaznaczone powyżej boldem „bloque1”, zmieniało się na „bloque2”. Czy ktoś wie może jak to zrealizować?

Z góry dzięki za wszelkie sugestie.

P.S. Ten wpis sponsorowany jest przez funkcję „unfiltered-html” wordpressa. Grrr!

Jak nie pisać maili marketingowych

Bardzo lubię otrzymywać informacje od różnych podmiotów wydających gry. Serio-serio. Pomaga to w prowadzeniu serwisu którym się zajmuję. Niestety – nie wszyscy, którzy odpowiedzialni są za kontakty z prasą (a za przedstawiciela takowej się uważam) są odpowiedni rozgarnięci. Za przykład posłuży nam przesyłka, którą dostałem dzisiaj od pewnej Pani pracującej dla pewnego dużego wydawcy prasy kolorowej z załącznikami wszelkiej maści (od brukowej, po bardziej brukową)…

Zacznijmy od faktu, że pani ***** z firmy ***** zupełnie nie trafiła z tematem: grę na PC (dołączoną do gazetki), próbuje sprzedać jako informację prasową stronie traktującej tylko o PLAYSTATION 3. No cóż, pomyłki zdarzają się każdemu, i przeszedłbym z tym do porządku dziennego, gdyby nie sposób wysyłki mailingu.

Metoda zastosowana przez Sz. P. Brand Manager Assistant (prawda, że fantazyjna nazwa pomocnika do spraw promocji marki?) woła o pomstę do nieba.

W środku, załącznik w postaci DOC. Co by było, gdybym nie posiadał czytnika pozwalającego poprawnie czytać wspomniany format? Na szczęście mam OpenOffice, ale na przykładzie EA, które swoje załączniki wysyła w postaci popularniejszego (i lepiej udokumentowanego) RTF i dodatkowo w DOC, metoda działania godna pożałowania.

Nie to jednak było najgorsze. Przeglądają załączniki znalazłem 3 screenshoty w BMP, każdy po 4MB, okładka w zbyt dużej rozdzielczości 3MB (JPEG)… Ech, marketingowcy od siedmiu boleści. A co, jeżeli czytam pocztę przez GPRS? Przepychanie 18.8MB danych, przez czyjeś widzimisię spowodowałoby u mnie natychmiastowy atak szału i wyciek piany z pyska. Niestety (a może na szczęście) pocztę odbierałem tym razem przy użyciu zwykłej radiolinii, wygodnie leżąc na kanapie.

Jak kończy się ta opowieść? Otóż pozwoliłem sobie napisać maila w odpowiedzi. Treść listu i moja odpowiedź poniżej – ku przestrodze innym „materkindodowcom”. Kto wie? Może będzie to prezentowane, jako przestroga dla ludzi dopiero stawiających pierwsze kroki w dziale marketingu, jako przykład, jak nie należy pisać do popularnych blogów internetowych, bo można się przejechać. Jakkolwiek czytając o podobnych przypadkach na innych blogach… śmiem wątpić…

Czytaj dalej Jak nie pisać maili marketingowych

Jawne oszustwo

Potrafię zrozumieć wszystko, ale takiego jawnego skurwysyństwa nie potrafię…

Laptop ASUS F3F-AP236A sprzedawany jest w następującej domyślnej konfiguracji sprzętowej:
– 2 rdzeniowy Core Duo T2350
– 512MB RAMu

Zapytacie, gdzie tu, rzeczone na początku „skurwysyństwo”?

(zaznaczam, że poniższe najpierw sprawdziłem na stronach ASUSa)

A no „skurwysyństwo” polega na sprzedawaniu tego laptopa z Windowsem Vistą Home Basic.

Czemu „skurwysyństwo”?

Wersja rzeczonego systemu operacyjnego od jakże słusznej firmy, obsługuje tylko jeden rdzeń procesora… Na dodatek, nie od dziś wiadomo, że „na dzień dobry” minimalne (realne) wymagania Visty co do pamięci – to 800MB (tyle zjada z podstawowym! zestawem usług, tuż po uruchomieniu).

Czemu o tym piszę?

Dostałem takowego laptopa „do naprawy, bo wolno działa”. I nic dziwnego! Ze zgrozą patrzę, jakie „potworne potworki” wciskane są nieświadomym niczego użytkownikom. Bo i skąd taki biedny szaraczek ma wiedzieć, że Vista Home Basic nie obsługuje 2 rdzeni jego, w sumie całkiem niezłego laptopa.

Ludzie, nie dajcie się nabijać w butelkę!!!

Mi pozostanie zwrócić laptopa ze statusem „WON’T FIX” i niemiłą informacją o konieczności rozbudowy sprzętu o przynajmniej 1GB RAMu i rozszerzenie licencji na Windowsa do Home Premium, która 2 rdzenie procesora podobno wspiera…

KHTML i Access Keys w KDE

Zawsze zapominam, jak się to wyłącza i za każdym razem muszę googlować.

O co chodzi? Chodzi o te cholerne skróty klawiszowe, które ujawniają się w konquerorze i innych programach, które korzystają z KHTML (przy domyślnej konfiguracji w KDE serii 3.x) po wciśnięciu klawisza CTRL.

Jak je wyłączyć?

kwriteconfig --file khtmlrc --group "Access Keys" --key Enabled --type bool false

Powyższa linijka wyłącza je globalnie (dla każdego programu korzystającego z KHTML), ze względu na pisanie po pliku khtmlrc.

Jeżeli chcemy wyłączyć je tylko w konquerorze, wystarczy zmodyfikować ją w następujący sposób:

kwriteconfig --file konquerorrc --group "Access Keys" --key Enabled --type bool false

Mam nadzieję, że przyda się nie tylko mnie ;)

wptv a Linux?

Wirtualna Polska nadal drwi sobie z internautów, którzy używają innego niż „jedyny słuszny” systemu operacyjnego, zmuszając do używania odtwarzaczy zgodnych z WMV.

Przykładowo: link.

Naszym oczom ukazuje się piękny napis:

Niestety konfiguracja Twojego komputera nie pozwala na odtwarzanie telewizji wp w przeglądarce. Możesz spróbować uruchomić podany adres w programie do odtwarzania wideo obsługującym format WMV: (tutaj link)

W dobie strumieniowania video poprzez powszechnie dostępne rozwiązania flashowe, WP zostaje w tyle.

Dziękuję, więcej nie odwiedzę, i wam również podobnie radzę.

Wyszperane z backupów

Czasami dobrze jest takowe (backupy) posiadać.

arab – calling earth
arab – bells of reality
arab – sunflowers of summer
arab – in the jungle (no drum mix)
arab & ens – welcome to the world
arab – pro 52
ens & arab – voices

Twórczość głownie własna, ale 2 utworki powstały z Krzyśkiem (ens). Twórczość starsza niż internet, nie spodziewajcie się rewelacji ;)

404

Urodziłem się w dniu, który w/g protokołu HTTP tak naprawdę nie istnieje :/
Czy 404 (4 kwietnia) powinien zostać ochrzczony światowym dniem Webadmina?

Ilu tak naprawdę webadminów obchodzi swoje urodziny właśnie 4 kwietnia? Znacie jakichś?

Rehash

W związku z tym, że dawno nie updateowałem bloga, wywaliłem wszystko. Wiem, chore. Cóż…

Jako, że jestem skończonym wariatem, postanowiłem przesiąść się na WP-2.5 i sprawdzić, jak się będzie sprawował przy pozycjonowaniu.

Co w związku z tym? A no zmiana struktury linków, przez co stare wpisy byłyby niedostępne. Wiem, że można do tego użyć wtyczki permalinks-migration ale po co?

Hardcore, to hardcore ;)

A tak na serio – stare wpisy pewnie powrócą, chciałem tu po prostu zrobić pewien porządek.

Pozdrawiam tych, którzy mnie jeszcze czytają ;)